
Najstarszy kiosk uwidoczniony na archiwalnych zdjęciach to ten oznaczony na ilustracji pod numerem „1”. Znajdował się na skrzyżowaniu przy kościele, na narożniku działki z – już byłym – Domem Kultury. Na pewno funkcjonował w latach 1963-1972. W 1976 roku kiosku już nie widać na zdjęciu lotniczym. Być może zniknął w związku z wybudowaniem Domu Kultury. Wedle wspomnień z postów na profilu FB THDzwCz (1, 2) pracowała w nim pani Gajewska i pani Kamińska.
Analiza zdjęć lotniczych Człopy pozwala wysnuć przypuszczenie, że kolejnym kioskiem w Człopie był ten z numerem „2”, przy skrzyżowaniu ulic Wincentego Witosa i Jana III Sobieskiego. Stał już na pewno w 1976 roku i dotrwał przynajmniej do 2014 roku (w 2017 roku już nie było po nim śladu) – przy czym „po drodze” został wymieniony na nowszy model. Pracowała w nim pani Kolan i pan Tomczak. Jego położenie w człopskim „zagłębiu sklepowym” pozwoliło mu przetrwać najdłużej.
Niewykluczone, że kiosk numer „3”, przy budynku dworca kolejowego, pojawił się mniej więcej w tym samym czasie co kiosk numer „2”. Budynek dworca oddano do użytku w 1972 roku, pewnie było to dobrą okazją do ustawienia obok niego kolejnego kiosku w mieście. Widać go na zdjęciu lotniczym z 1978 roku (zdjęcie z 1976 roku jest na tyle niewyraźne, że trudno z całą pewnością potwierdzić jego funkcjonowanie w tym okresie), a zniknął z krajobrazu przed 1997 rokiem (ale kojarzę, że działał jeszcze w okolicy 1990 czy 1991 roku). Na pewno na nieopłacalność jego prowadzenia wpłynęło zawieszenie połączeń kolejowych z Człopy. Sprzedawała w nim pani Kaczmarek.
Między rokiem 1976 a 1978 ustawiono kolejny kiosk (na ilustracji numer „4”) – przy skrzyżowaniu ulic Stanisława Moniuszki i Stefana Żeromskiego. Niewykluczone, że powstał jako następca kiosku „1” – czas mniej więcej się zgadza. Tam też, wedle komentarzy pod postami na profilu FB THDzwCz (1, 2) pracowała pani Gajewska, pani Karczewska, później też pani Tomczak. Stał w tym miejscu do 2004 lub 2005 roku, a potem został przesunięty nieco w głąb posesji i przekształcony w rodzaj altany ogrodowej.
Ostatni kiosk Ruchu w Człopie (a pierwszy na północ od Cieszynki, na ilustracji numer „5”) ustawiono między 1978 a 1985 rokiem przy ulicy Stanisława Moniuszki, naprzeciwko budynku restauracji „Dzierżykraj”, na wysokości szczytu bloku z numerem 29. Zniknął między 2005 a 2010 rokiem. Pracowała tam pani Siarnik.
W kioskach kupowało się przede wszystkim prasę – codzienną, tygodniki i miesięczniki. Poza tym: drobne zabawki, papierosy, zapałki, baterie, kosmetyki, losy na loterię, materiały piśmiennicze, kolorowanki dla dzieci, widokówki i znaczki pocztowe. Po nastaniu kapitalizmu, kioskowy asortyment znacząco się powiększył – godzinami można było wystawać przy szybach i chłonąć wzrokiem to, co za nimi. Komiksy, elektroniczne gadżety z Chin, jeszcze bardziej kolorowe zabawki i gazety, i o wiele, wiele więcej. Po likwidacji kiosków w Człopie, gazety można kupić w sklepach spożywczych i na stoisku w sklepie odzieżowo-drogeryjnym.
Informacje do artykułu zaczerpnięto z:
Profilu FB Towarzystwa Historycznego „Dzierżykraj” w Człopie
Zdjęć lotniczych z zasobu Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego
Uzupełnij, skomentuj, wskaż błędną informację
Przejdź na profil strony na Facebooku
